Do lotu drona Ingenuity ma dojść nie wcześniej niż 8 kwietnia. Obecnie urządzenie jest w trakcie przemieszczania go na pas startowy, z którego dokona pierwszego lotu. Na wykonanie kilku testowych lotów dron będzie miał 30 marsjańskich dni.
- Gdybyśmy na Marsie znaleźli życie, byłby to naprawdę przewrót. Wierzę, że prędzej czy później znajdziemy obce cywilizacje, ale oczywiście wcześniej będą to jakieś bardzo proste formy życia może na Marsie, a może na księżycach Jowisza… Wydaje się, że jeśli jest chociaż najmniejsza szansa wystąpienia czegokolwiek, to znaczy, że w Kosmosie to występuje. W Kosmosie jest przecież pełno wszystkiego, jest tam mnóstwo możliwości, bardzo dużo miejsca i obiektów, na których mogą powstawać najprzeróżniejsze formy, także i formy życia - komentuje Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu.
Prymitywne formy życia
Dr Kamil Deresz z Centrum Nauki Kopernik w Warszawie podchodzi do lotu drona z dystansem oraz… nadzieją.
- Z dystansem, ponieważ warunki w każdym miejscu poza Ziemią są po prostu bardzo trudne, nawet dla takich "żyjątek", które potrafią przeciwdziałać wysokim temperaturom, radiacji i różnym zmianom kwasowości. Bakterie potrafią przeżyć w różnych dziwnych miejscach, ale jak do tej pory wszystkie te miejsca, które eksplorujemy poza Ziemią, są bardzo trudne do tego, żeby życie przetrwało - mówi dr Kamil Deresz.
Zdaniem dr. Kamila Deresza, ewentualne prymitywne życie może występować na Marsie lub na księżycu Europa, który krąży wokół Jowisza. - Nadzieję rodzi we mnie to, że znajdujemy życie w różnych ekstremalnych miejscach na Ziemi, chociażby pod lodową pokrywą Antarktyki. Jeśli odkrywamy tam formy życia, które trwają od milionów lat, to może w Kosmosie także istnieją odizolowane formy życia - dodaje.
To może być całkowicie coś innego
Jerzy Rafalski zwraca uwagę, że jako ludzkość znamy jedynie życie w takiej formie, która występuje na Ziemi. - Cały czas próbujemy porównywać nasze życie z ewentualnymi innymi formami, a więc cały czas mówimy sobie, że jesteśmy w środku i jesteśmy najważniejsi, a więc poza naszym środkiem też mogą być podobne formy życia… Nie wiem, czy tak jest, ale wydaje mi się, że jeżeli faktycznie znajdziemy w przyszłości jakieś nowe formy życia, to naprawdę się zdziwimy. Powiemy wtedy, że jest to kompletnie coś innego, co stawia na głowie cały nasz obraz świata - słyszymy.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadził: Roman Czejarek
Goście: Jerzy Rafalski (Planetarium w Toruniu), dr Kamil Deresz (Centrum Nauki Kopernik w Warszawie)
Data emisji: 1.04.2021
Godzina emisji: 11.11
DS
Czy na Marsie istnieje życie? "Kiedyś znajdziemy obce cywilizacje..." - Jedynka - polskieradio.pl