Senator Wojciech Konieczny odniósł się do wątpliwości, jakie nadal wielu Polaków ma w kwestii szczepień.
- Argumenty medyczne wielokrotnie były już przekazywane. Myślę, że do tych, do których miały trafić, raczej już trafiły. To może tak bardziej obrazowo: dość obojętne jest dla człowieka, czy w czasie wojny zginął we wrześniu 39 r., czy w 41 r. gdzieś na froncie, czy przy zdobywaniu Berlina w 45 r. Można tak samo zarazić się na początku, w środku, czy też na końcu fali - zaznaczył gość Jedynki.
W trakcie rozmowy Wojciech Konieczny podkreślił wagę szczepień.
Znaczenie szczepień
- Wirus obecnie jest bardziej zjadliwy, bardziej groźny. Atakuje z większą skutecznością młodsze osoby i łatwiej się rozprzestrzenia, więc kontakt z nim będzie prawie pewny w tych okolicznościach, jakie mamy - ocenił lekarz.
Zaznaczył, że prognozy poprzedniego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego okazały się trafne.
- Trzeba wrócić do początku epidemii, kiedy minister Szumowski przekazywał informacje, które wydawały się niewiarygodne, a jednak się sprawdzają. Minister powiedział, że minimum dwa lata będziemy walczyć z tą epidemią. Szczerze mówiąc, wtedy większość osób uważała to za zbyt pesymistyczne podejście. Teraz okazuje się, że było prawdziwe - powiedział Wojciech Konieczny.
Audycja: "W samo południe"
Prowadziła: Magdalena Ogórek
Gość audycji: Wojciech Konieczny (neurolog, dyrektor w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie, senator)
Data emisji: 10.11.2021
Godzina emisji: 12.25
Wojciech Konieczny o czwartej fali pandemii COVID-19: warto się szczepić - Jedynka - polskieradio.pl