Zakończenie zawodowego życia może wzbudzać lęk u osób przechodzących na emeryturę. Jak wyjaśnia dr Bogna Bartosz, psychogerontolog z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, jego przyczyny mogą być różne. - Nasze lęki prawdopodobnie mogą brać się z tego, że nagle pojawia się nowy etap w życiu, do którego nie jesteśmy przygotowani. Ale to też związane jest z faktem, że oto mamy świadomość, że to jest prawdopodobnie ostatni etap naszych aktywności. Nie jesteśmy zorientowani, jak sobie w tej nowej sytuacji poradzić - mówi ekspertka.
Gość audycji "Cztery pory roku" tłumaczy, że inaczej myśli się o emeryturze w sytuacji, gdy mamy jeszcze dużo czasu na przejście do wieku emerytalnego. Porównuje to do przygotowań do matury. - Teraz, we wrześniu, maturzyści myślą sobie: do maja jeszcze dużo czasu. Ale jak się nie przygotujemy, to może nas na tej maturze zaskoczyć trudność zadań. I tak jest też z emeryturą. Do obu rzeczy warto się przygotować. Uwzględniając w tej chwili średnią długość życia, to po emerycku możemy jeszcze przeżyć 20 lat. To kawał czasu - mówi dr Bogna Bartosz.
Czytaj również:
Powrócić do młodości
Ekspertka podkreśla, że powinniśmy postarać się dobrze wykorzystać ten czas. - Gorąco zachęcam do tego, żeby przyjrzeć się sobie, wręcz z dzieciństwa. Co było naszą pasją? Jakie aktywności sprawiały nam satysfakcję? I może wrócić właśnie do tamtego czasu w takich oto kategoriach, że prawdopodobnie, z psychologicznego punktu widzenia, nasz temperament, który ujawnia się od najwcześniejszych lat, jest takim kierunkowskazem pozwalającym nam odkryć znowu te obszary aktywności, które będą dawały nam radość. Żeby odczarować emeryturę jako czas trudny, kiedy kończy się dla nas forma bycia ważnym w kontekście zawodowym, i stać się ważnym dla siebie - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia.
Duże znaczenie w odkrywaniu siebie mogą mieć też kontakty z bliskimi nam osobami. - Zdecydowanie na znaczeniu zyskują wówczas relacje. Ponieważ te relacje zawodowe, które nas tak absorbowały, się rozluźniają. A więc jest okazja, aby odnowić relacje z przyjaciółmi, znajomymi, kolegami, których zaniedbywaliśmy, ale również z rodziną. Natomiast tutaj znowu powiedziałabym, że czas z rodziną i wnukami jest ważny, ale też żebyśmy się nie dali wkręcić w to, że jesteśmy tylko dla innych i bliskich - zaznacza ekspertka.
Miękkie lądowanie
Niektórzy przed przejściem na emeryturę decydują się na pracę w mniejszym wymiarze godzin, aby przygotować się do zakończenia kariery zawodowej. - To jest według mnie największy problem, czyli z dnia na dzień koniec aktywności zawodowej. (...) Ten pomysł miękkiego lądowania, fakultatywnego przechodzenia na emeryturę, jest najlepszym pomysłem. Wtedy, kiedy widzimy już, że oto możemy zmniejszyć liczbę obowiązków zawodowych, pozwala nam to płynnie przejść do nowego etapu naszego życia, który powinien być etapem też związanym na przykład z wolontariatem, lub aktywnością na rzecz innych - ocenia dr Bogna Bartosz.
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadziła: Agnieszka Kunikowska
Gość: dr Bogna Bartosz (psychogerontolog, Instytut Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego)
Data emisji: 28.09.2022
Godzina emisji: 11.15
qch/kor
"Stać się ważnym dla siebie". Jak żyć na emeryturze? - Jedynka - polskieradio.pl