Polskie Znaki to projekt współtworzony przez Radka Łukasiewicza (znanego m.in. ze współpracy z raperem Biszem oraz zespołem Pustki i Arturem Rojkiem) oraz Jarosława Ważnego i Janusza Zdunka z zespołu Kult. Pod koniec marca tego roku grupa wydała album "Rzeczy ostatnie". Na początku listopada (2.11) Polskie Znaki wystąpią w warszawskim Teatrze Komedia. W wydarzeniu wezmą również udział artyści, którzy udzielili się na płycie.
Na albumie zespół zaprezentował utwory, w których sięgnęli do tekstów ludowych dotyczących odchodzenia i żałoby. - Jest to płyta w całości o śmierci, przemijaniu, radzeniu sobie z żałobą. Utwory, które się na niej znalazły, są napisane na kanwie oryginalnych ludowych tekstów dotykających tych spraw. Wzięliśmy na warsztat pieśni z różnego rodzaju śpiewników i pokazaliśmy je w takiej nowocześniejszej odsłonie - opowiada Radek Łukasiewicz.
Czytaj również:
Rozmowy o przemijaniu
Gość "Muzycznej Jedynki" przyznaje w rozmowie z Marcinem Kusym, że jest zadowolony z odbioru albumu. - Wiosna tego roku to był smutny okres. I może właśnie dzięki temu różne media, też głównego nurtu, poświęciły bardzo dużo miejsca tej płycie i rozmowom na temat tego, jak traktujemy te sprawy w życiu codziennym - mówi Radek Łukasiewicz.
Największym sukcesem dla gościa Programu 1 Polskiego Radia były wiadomości, jakie otrzymał od słuchaczy po premierze "Rzeczy ostatnich". - Dla mnie największą nagrodą było to, żeby dostawać od ludzi informacje, że utwory z tej płyty przynoszą im jakąś ulgę w trudnym okresie. Że pomagają sobie radzić z tym żalem, który w sobie mamy, a o którym nie rozmawiamy. A tu okazuje się, że muzyka może pomóc, załagodzić pewne sprawy. Chyba pierwszy raz, jak pracowałem nad płytą z Jarkiem Ważnym i Jankiem Zdunkiem, miałem poczucie misji. Że robię to nie tylko po to, żeby połechtać swoje ego, czy wpisać się w jakiś nurt - opowiada muzyk.
Inspiracja folklorem
Poszukiwaniami tekstów, które wykorzystano na płycie Polskich Znaków, zajmował się Jarosław Ważny. - Jarek pochodzi z Polesia Lubelskiego. Naturalnie jeździł w swoje rodzinne strony i tam spotykał się z różnymi przejawami folkloru. I ten folklor zaczął zbierać, nagrywać. Dostawał od ludzi pożółkłe śpiewniki, ręcznie przepisane zeszyty, nagrywał na telefon masę wykonawców - opowiada Radek Łukasiewicz. - I okazało się, że w jego zbiorach jest sporo utworów, które poruszają taką tematykę. Może to są tylko nasze przemyślenia, ludzi z wielkiego miasta, ale tak naprawdę ludzie ze wsi mieli te sprawy poukładane lepiej niż my. Czego wyrazem są te teksty - dodaje artysta.
Źródło: Adult Contemporary/YouTube
Na albumie znajdziemy również jeden anglojęzyczny utwór. Udziela się w nim gościnnie zmarły w lutym br. Mark Lanegan. - Historia z Markiem to była próba spełnienia mojego marzenia. To był jeden z takich wokalistów, których bardzo lubiłem. (...) To był taki głos, że jak pracowaliśmy nad tą płytą to pomyślałem "chociaż spróbujmy". Zdobyłem mail do Marka. Korespondencja potrwała chwilkę, poprosił tylko o demo. Zachwycił się nim i poprosił o wersję anglojęzyczną tekstu, który też jest tekstem opartym na tekście ludowym. Jest to głos, który ma w sobie te emocje, które są na tej płycie potrzebne - opowiada Radek Łukasiewicz.
Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka
Prowadziła: Marcin Kusy
Gość: Radek Łukasiewicz (Polskie Znaki)
Data emisji: 27.10.2022
Godzina emisji: 13:23
qch/kor
"Miałem poczucie misji". Radek Łukasiewicz o nowej płycie Polskich Znaków - Jedynka - polskieradio.pl