Problem jednak w tym, że teraz w zasadzie wszystkie aplikacje proszą nas o dostęp do danych, jeżeli chcemy publikować zdjęcia i filmy czy udostępniać różne treści. - Zaraz potem okazuje się, że aplikacja zagląda w zawartość naszego telefonu czy sprawdza listę innych aplikacji, które są zainstalowane. Sprawdza też pliki tworzone przez te aplikacje - tłumaczy dr Igor Protasowicki.
- Pamiętajmy, że we współczesnych telefonach, aparat również jest aplikacją. Tak samo jak książka telefoniczna. To oznacza, że kontakty, zdjęcia i filmy to tylko i wyłącznie pliki tworzone przez aplikacje zainstalowane w telefonie - dodaje ekspert.
Pamiętajmy jednak, że współczesne systemy operacyjne w telefonach pozwalają zweryfikować, jakie uprawnienia zostały przydzielone konkretnym aplikacjom. Dzięki temu możemy je wyłączyć.
Aplikacje obserwują nas?
Dr Igor Protasowicki zwraca uwagę, że wiele aplikacji obserwuje nas, aby weryfikować nasze potrzeby i oczekiwania. Dotyczy to również mikrofonu czy przedniej kamery w naszym telefonie.
- Gdy przeglądamy treści, na wielu popularnych aplikacjach nasza twarz jest na bieżąco podglądana, a nasza mimika sczytywana. Algorytm sprawdza, jakie emocje towarzyszą wyświetlanym materiałom. W momencie, kiedy chcemy samodzielnie uruchomić kamerę, zapali się lampka, natomiast gdy aplikacja wywoła tę kamerę, sterownik może być tak napisany, że lampka w ogóle się nie zapali - tłumaczy.
Ekspert mówi wprost, że wiele aplikacji jest darmowych, ponieważ zapłatą mogą być informacje o nas oraz o zawartości naszego urządzenia.
Jak nie dać się oszukać?
Dr Igor Protasowicki przyznaje, że obecnie nie ma 100 proc. bezpiecznych źródeł, z których możemy pozyskiwać aplikacje. - Sklepy z aplikacjami udostępniane przez producentów systemów lub telefonów, czasami wpuszczają do środka potencjalnie niebezpieczne aplikacje (…). Z drugiej strony jesteśmy kuszeni darmowymi odpowiednikami płatnych aplikacji udostępnianych w różnych serwisach. Jeżeli pobierzemy taką aplikację z nielegalnego źródła, powinniśmy być pewni, że ktoś przypadkiem dodał tam trochę od siebie - twierdzi nasz rozmówca.
Jak możemy ustrzec się przed tym? - Przede wszystkim nie możemy ulegać presji przy pierwszym kontakcie z aplikacją czy ewentualnie z oszustem, który próbuje się z nami kontaktować. Nie podejmujemy decyzji od razu. Zweryfikujmy też źródło. Jeśli informacja lub aplikacja pochodzą od naprawdę zaufanego dostawcy, możemy bezpiecznie z niej korzystać - odpowiada dr Igor Protasowicki.
Jeżeli jednak nadal nie mamy pewności, zadzwońmy do osoby, która zna podstawowe zasady cyberbezpieczeństwa i po prostu poprośmy ją o pomoc.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Cztery pory roku
Prowadził: Maciej Kurzajewski
Gość: dr Igor Protasowicki (informatyk, ekspert w dziedzinie cyberbezpieczeństwa)
Data emisji: 5.04.2023
Godzina emisji: 9.37
DS
Cyberbezpieczeństwo. Jakich aplikacji powinniśmy unikać? - Jedynka - polskieradio.pl