Kulig za samochodem. "Konsekwencje mogą być poważniejsze niż mandat"

Data publikacji: 17.01.2024 12:12
Ostatnia aktualizacja: 17.01.2024 12:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Organizowanie kuligów za pojazdami na drogach publicznych jest zabronione
Organizowanie kuligów za pojazdami na drogach publicznych jest zabronione, Autor - PAP/Remigiusz Sikora
Organizowanie kuligów za pojazdami na drogach publicznych jest zabronione. Mandat dla prowadzącego pojazd, który ciągnie kulig, wynosi 300 złotych oraz 10 punktów karnych. - Konsekwencje mogą być dużo poważniejsze niż sam mandat. Taka "zabawa" może skończyć się śmiercią - podkreślił nadkomisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji.
  • Organizowanie kuligów za pojazdami na drogach publicznych jest zabronione. Kierowcy grozi mandat w wysokości 300 złotych oraz 10 punktów karnych.
  • - To śmiertelne niebezpieczeństwo, kierowca nie ma wielkiego wpływu na to, co dzieje się za nim - powiedział nadkomisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji.

W 2021 roku w Adamowie pod Elblągiem doszło do tragedii. 40-latek ciągnął za swoim samochodem trzy worki jutowe, na których siedziało sześć osób, w tym córka mężczyzny, 15-latka. Na jednym z zakrętów ostatnia para wypadła z drogi. Jedna dziewczynka złamała rękę, druga - dziecko kierowcy - zginęła. 

W Polsce są wciąż miejsca, w których, gdy tylko spadnie trochę śniegu, organizowane są kuligi. Nie tradycyjne, z końmi i saniami, drogą przez ośnieżony las. W takich kuligach dziecięce sanki, worki jutowe, worki foliowe itp. ciągną samochody. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że tego rodzaju "zabawa" jest nie tylko nielegalna, ale także śmiertelnie niebezpieczna.


Czytaj także:


Jak wyjaśnił w audycji "Ekspres Jedynki" nadkomisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji, organizowanie kuligów za pojazdami na drogach publicznych, tam, gdzie obowiązuje Prawo o ruchu drogowym, jest zabronione. Mandat dla prowadzącego pojazd, który ciągnie kulig, wynosi 300 złotych oraz 10 punktów karnych.

Konsekwencje mogą być dużo poważniejsze niż sam mandat - zaznaczył rozmówca Karoliny Rożej. - Raz na jakiś czas dochodzi do zdarzeń najpoważniejszych - wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Sprawcy takiego wypadku grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności - wytłumaczył gość radiowej Jedynki.

Zauważył, że często kulig organizuje tata, a udział w nim biorą osoby mu najbliższe - jego dzieci. - To śmiertelne niebezpieczeństwo. Kierowca nie ma wielkiego wpływu na to, co dzieje się za nim. Wystarczy jakiś kamień ukryty pod śniegiem, jakiś konar i tragedia gotowa - wskazał. 


POSŁUCHAJ

09:36

Kulig za samochodem. "Konsekwencje mogą być poważniejsze niż mandat" (Ekspres Jedynki)

 



Prowadziła: Karolina Rożej

Data emisji: 16.01.2024

Godzina emisji: 15.17

kk/kor

Wolna sobota z Jedynką
Wolna sobota z Jedynką
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.