Amerykański plan 30-dniowego rozejmu na Ukrainie. Ekspert: Rosja ma silną dyplomację, będzie grała na czas

Data publikacji: 13.03.2025 19:25
Ostatnia aktualizacja: 17.03.2025 17:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja zgadza się z potrzebą wstrzymania działań bojowych z Ukrainą, ale stawia szereg warunków.
Rosja zgadza się z potrzebą wstrzymania działań bojowych z Ukrainą, ale stawia szereg warunków., Autor - PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV/POOL
Rosja zgadza się z potrzebą wstrzymania działań bojowych z Ukrainą, ale stawia szereg warunków. Mówił o tym Władimir Putin, odnosząc się do amerykańskiej propozycji 30-dniowego zawieszenia broni, na które przystała Ukraina. Zdaniem Putina wstrzymanie ognia w proponowanym formacie będzie korzystne dla strony ukraińskiej. Putin mówił, że Rosja chciałaby długoterminowych uregulowań. Jak zaznaczył, sam pomysł rozejmu jest słuszny i Rosja go popiera, ale w obecnym kształcie jest niekorzystny dla Rosji. 

Stany Zjednoczone chcą wprowadzić 30-dniowe wstrzymania ognia

Po ostatnim spotkaniu delegacji Kijowa i Waszyngtonu w Arabii Saudyjskiej na propozycję zgodziła się Ukraina. Teraz Waszyngton będzie ją negocjował z Rosją. "Amerykański plan 30-dniowego rozejmu na Ukrainie odzwierciedla jedynie interesy Kijowa" - oświadczył doradca Władimira Putina Jurij Uszakow. Wysoki rangą kremlowski urzędnik zaznaczył, że "propozycja USA wymaga dopracowania". - Rosja ma silną, mocną dyplomację, będzie grała na czas oraz będzie prowadziła swoją wojnę dyplomatyczną. To jest początek etapu walki informacyjnej Rosji - mówi w Jedynce prof. dr hab. Walenty Baluk, dyrektor Centrum Europy Wschodniej z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. - Słyszymy, że Putin, czyli przestępca, Rosja, czyli agresor, popiera pokój, ale pokój trwały, a to oznacza, że Putin wchodzi w buty narracji Donalda Trumpa, że jest potrzebny pokój, ale nikt nie mówi, że Rosja jest gotowa na ustępstwa - uważa ekspert.  

Rosjanie zaczynają od maksymalnych żądań 

Rosjanie znani są z tego, że zręcznie prowadzą negocjacje, zaczynają od maksymalnych żądań. Czy będą chcieli przy nich pozostać? - Rosja cały czas winduje, eskaluje, dopiero dąży do deeskalacji i stara się, będąc aktorem słabszym w porównaniu do USA czy Unii Europejskiej - podkreśla gość Jedynki. - Rosja obawia się także tego, że Amerykanie zwiększą wydobycie ropy plus pozyskają państwa OPEC i cena ropy spadnie poniżej 40 dolarów za baryłkę. Dla gospodarki rosyjskiej to byłoby zabójcze. Rosja obawia się również dozbrojenia Ukrainy, a zatem po raz kolejny spróbuje udobruchać Trumpa, prawiąc mu komplementy, że popiera tę inicjatywę i plan pokojowy prezydenta USA - dodaje. 

Zobacz także:

POSŁUCHAJ

42:07

Więcej świata 2025_03_13 - całość audcyji

 

Poza tym w audycji:

- Co z przedłużeniem unijnych sankcji osobowych wobec Rosjan - blokują Węgry. Chodzi o ponad 2 tys. Rosjan z czarnej listy, w tym Władimira Putina czy szefa rosyjskiej dyplomacji Sergieja Ławrowa. 

- Prezydent Iranu Masud Pezeszkian stanowczo odrzucił możliwość negocjacji z Donaldem Trumpem, dopóki USA będą grozić jego krajowi. To odpowiedź na zaproszenie do rozmów o porozumieniu nuklearnym. Iran przeprowadzi trójstronne rozmowy nuklearne z Chinami i Rosją w Pekinie. Gość: Marcin Krzyżanowski z UJ. 

- Unijni urzędnicy uzupełnili pakt migracyjny o nowe rozwiązania, które mają pomóc w odsyłaniu nielegalnych przybyszów poza granice Wspólnoty. Chodzi o wspólny system dla wszystkich państw członkowskich.

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadziła: Magdalena Skajewska

Data emisji: 13.03.2025

Godzina emisji: 17.11

IAR/ans/kor

Dzień dobry z Jedynką
Dzień dobry z Jedynką
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.