Polski jazzman odniósł sukcesy w Stanach Zjednoczonych i zawiązał tam wiele przyjaźni. Teraz zamierza je wykorzystać. Bo do śpiewania polskich piosenek chce namówić światowe gwiazdy - swoich znajomych.
Muzyk przyznaje, że to pomysł nie jego, a Mirosława Kulisa, właściciela Angory. To on właśnie zaraził pomysłem wirtuoza skrzypiec i saksofonu. Michał Urbaniak wybrał już ok. 30 piosenek autorstwa m.in. Seweryna Krajewskiego i Czesława Niemena, ale nie tylko. Parę piosenek jest już zaaranżowanych, np. wersja "Pod Papugami" zrobiona dokładnie zgodnie ze stylem George’a Bensona. Jest też gotowych kilka nagrań demo, aby można było wejść do studia i zrobić normalne nagranie.
Michał Urbaniak ma pomysł na wydanie i wypromowanie płyty. A nawet dwa pomysły - jak je nazywa plan A i plan B. I nie zgadza się z zarzutem, że wybrał stare piosenki. - Aby był przebój potrzebna jest dobra melodia. A potem można ją zaaranżować w każdym stylu - mówi muzyk w "Sygnałach dnia".
Urbaniak od 1973 roku mieszka w Nowym Jorku. Grał z wieloma światowej sławy muzykami. Zasłynął w świecie nagrywając w 1985 roku płytę "Tutu" z największą legendą jazzu Milesem Davisem.
Rozmawiała Joanna Sławińska.
(ag)
Światowe gwiazdy zaśpiewają polskie przeboje - Jedynka - polskieradio.pl