Sudan Południowy to bardzo bogate państwo, w którym mieszkają bardzo biedni ludzie. Ropa mogłaby dostarczyć Sudańczykom bogactwa, ale na razie mieszkańcy najmłodszego państwa świata sa skazani na pomoc humanitarną. Dodatkowo korzystają z niej głównie uprzywilejowani, co widać na ulicach stolicy Sudanu Południowego, po których krążą luksusowe samochody. Kupili je ci, którzy są odpowiedzialni za zniknięcie milionów dolarów z pomocy humanitarnej. Na straganach jest pełno żywności, ale stać na nią tylko najbogatszych. W Sudanie Południowym mieszka polska dziennikarka Julia Prus. Oto jej relacja.
Trudno zrozumieć, co dzieje się w Sudanie Południowym - Jedynka - polskieradio.pl