"Na tej płycie nie ma przypadku". Bovska o nowym albumie "Dzika"

Data publikacji: 06.03.2023 17:00
Ostatnia aktualizacja: 07.03.2023 07:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bovska i Ula Kaczyńska
Bovska i Ula Kaczyńska, Autor - Klarysa Marczak/PR
- Ta płyta ma w sobie dużą dozę realizmu - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Bovska. Jej najnowszy album - "Dzika" - to też przede wszystkim bardzo wiele melancholii. Dlaczego wokalistka nie boi się zaśpiewać smutku?
  • "Dzika" to najnowsza płyta Bovskiej. Zawiera 12 utworów i opowiada o kobiecości, często takiej przez łzy.
  • - Rzeczywiście bywa smutna, zdecydowanie. I nie boi się tego smutku zaśpiewać - mówi o "Dzikiej" Bovska.
  • Bovska nawiązuje również do hurraoptymizmu, w którym zaczynali powoli się gubić.

Bovska przyznaje, że jej nowa płyta ma w sobie "bardzo dużo melancholii", jeżeli chodzi o muzykę i teksty. Zaznacza jednak, że są też takie single, które są bardzo radosne i ukazują inną muzyczną stronę Bovskiej.

Artystka zastanawia się, jak płytę odbiorą słuchacze i fani, kiedy ją przesłuchają. - Teraz ona nie jest już tylko moja, tylko jest nasza - zauważa.

- Rzeczywiście są dwie bardzo melancholijne ballady, które opierają się na skrajnościach. Z jednej strony wzięło się to z czasu, który teraz był w moim życiu, kiedy odważyłam się sięgnąć do takiej strony swoich emocji, by o nich opowiedzieć w taki, a nie inny sposób słowami, a poprzez melodie i harmonię przekazać to dosadniej - wyjaśnia.

- Z drugiej strony, gdy tworzyłam płytę z Arciszewskim - producentem, z którym wcześniej nie komponowałam utworów - połączyły się nasze wrażliwości. Wydaje mi się, że oboje mamy tę melancholię. Po prostu jesteśmy z niej utkani, tak wyszło - dodaje Bovska.

Być świadomą

"Dzika" nawiązuje również do tematu hurraoptymizmu, w którym powoli zaczynamy się gubić. Hasła z nim związane mogą być mylące dla osób, które nie zawsze osiągają swoje szczyty, przez co mogą myśleć, że jest z nimi "coś nie tak". Bovska pokazuje, że ona - tak jak każdy - nie zawsze może wszystko.

- Hurraoptymizm w social mediach jest wspaniały i to są takie proste komunikaty, które są nam potrzebne, żeby je słyszeć i czytać. Jednak z drugiej strony w życiu jest trochę tak, że nie wszystko jest możliwe, a pewne rzeczy czasami przepadają i już nie wrócą. Ja na przykład wolę mieć tego świadomość i jakby godzić się z tym, a nie po prostu oszukiwać się, że jest inaczej - mówi Bovska.

Piosenkarka przyznaje, że jej nowa płyta "ma w sobie dużą dozę realizmu".

Źródło: BOVSKA/YouTube

Płyta nie z przypadku

Czy Bovska ma swój ulubiony singiel? - Kocham wszystkie piosenki z tej płyty. Strasznie trudno jest wybrać, bo one powstawały z dużą dbałością o spójność przekazu. Zarówno warstwy lirycznej, która ma być połączona z muzyczną, a potem jeszcze w warstwie wyrazowej, jeśli chodzi o wokale i to, w jaki sposób nagrywaliśmy je i jakie mają przekazywać emocje - twierdzi.

- Nie ma tu przypadku. Podoba mi się taki sposób budowania płyty, taki bardzo świadomy. Tutaj było tak, że wszystko ma swój czas - dodaje.

POSŁUCHAJ

22:05

"Na tej płycie nie ma przypadku". Bovska o nowym albumie "Dzika" (Muzyczna Jedynka)

Czytaj także:

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Ula Kaczyńska

Gość: Bovska (piosenkarka)

Data emisji: 6.03.2023

Godzina emisji: 14.26

DS

Jedynka w drodze
Jedynka w drodze
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.