Maria i Anna - dwie siostry Sucheni. Jak zapisały się w historii swoją działalnością w obozie narodowym?

Data publikacji: 05.10.2023 21:45
Ostatnia aktualizacja: 05.10.2023 21:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maria i Anna - dwie siostry Sucheni były bohaterkami audycji "Dziedzictwo i pamięć" (zdjęcie ilustracyjne)
Maria i Anna - dwie siostry Sucheni były bohaterkami audycji "Dziedzictwo i pamięć" (zdjęcie ilustracyjne), Autor - Elzbieta Sekowska/shutterstock.com
Maria i Anna, dwie siostry (z domu Sucheni) były związane z obozem narodowym. Dlaczego? Jak zapisały się w jego historii swoją działalnością? Czy atmosfera domu rodzinnego miała na to wpływ? Jak są obecne w pamięci Polaków?
  • Maria Sucheni (Maria Rutkowska-Kurcyuszowa) urodziła się w 1910 roku. Przed 1939 rokiem pracowała jako publicystka, korespondentka prasy związanej z obozem narodowym pisała reportaże z Paryża, Bukaresztu i Wiednia, przeprowadzała wywiady z koronowanymi głowami i ważnymi politykami europejskimi. 
  • Od lat 60. XX wieku Maria była współpracowniczką brytyjskiej działaczki charytatywnej Sue Ryder.
  • Anna Sucheni-Grabowska była 10 lat młodsza od Marii działała konspiracji okręgu częstochowskiego Narodowej Organizacji Wojskowej

Wykształcenie sióstr Sucheni 

Maria i Anna to dwie z trzech córek Marii oraz Wincentego, konstruktora i wytwórcy narzędzi rolniczych w Gidlach koło Częstochowy. Były to dobrze wykształcone panny, znające języki obce. - Panny Sucheni odebrały wyjątkowo dobre wykształcenie w warszawskich, znanych szkołach. Maria była absolwentką "Platerek", a potem SGH, a dziesięć lat młodsza Anna uczęszczała do Liceum Słowackiego w Warszawie, a potem rozpoczęła studia prawnicze - opowiada w Programie 1 Polskiego Radia prof. Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. - Gidle to miejscowość niedaleko Częstochowy, więc widać było bardzo silny katolicki rys wychowania - podkreśla. 

Co zainspirowało siostry do działalności w Ruchu Narodowym? 

- Wszystkie uczelnie warszawskie były zdominowane, jeśli chodzi o ruch studencki przez obóz narodowy. Na studiach Maria poznała młodego człowieka, pana Rutkowskiego, pierwszego jej męża, który włączył ją do Obozu Wielkiej Polski. W 1934 roku w tym środowisku młodych doszło do wyraźnego rozłamu, więc część utworzyła obóz narodowo- radykalny - wyjaśnia prof. Żaryn. - Maria wraz z narzeczonym, potem mężem, znaleźli się w tymże Ruchu Narodowym i między innymi była Maria (z racji chyba też właśnie swoich talentów językowych, także dziennikarskich) była związana bardzo ściśle z ważnym organem prasowym ONR-u, czyli ABC i znajdzie się m.in. w Rzymie. Ciekawe to było o tyle, że Maria była dość krytyczna wobec Mussoliniego - opowiada historyk. 

Maria Rutkowska-Kurcyuszowa i przyjaźń z Sue Ryder

Pierwsza z sióstr Maria Sucheni (Maria Rutkowska-Kurcyuszowa) urodziła się w 1910 roku. Przed 1939 rokiem pracowała jako publicystka, korespondentka prasy związanej z obozem narodowym pisała reportaże z Paryża, Bukaresztu i Wiednia, przeprowadzała wywiady z koronowanymi głowami i ważnymi politykami europejskimi. Po wybuchu II wojny światowej w konspiracji. Aresztowana przez gestapo, osadzona w KL Ravensbrück, co utrwaliła w licznych powojennych wierszach. Po 1945 roku powtórnie wyszła za mąż, za mecenasa Jerzego Kurcyusza, obrońcę więźniów politycznych w PRL. Od lat 60. XX wieku współpracowniczka brytyjskiej działaczki charytatywnej Sue Ryder. - To jest zasługa Marii, ona nawiązała z nią kontakt i Ryder zaprzyjaźniła się z Marią Kurcyuszową. Ta przyjaźń owocowała daleko idącą pomocą charytatywną na rzecz osób, które wskazywała Maria. To były rodziny z KL Ravensbrück - opowiada rozmówca Doroty Truszczak. - Ta pomoc charytatywna a także miłość Sue Ryder do Polaków była efektem takiej przyjaźni jak ta, która się zawiązała między tymi kobietami - uważa. 

Maria nie wróciła do dziennikarstwa, pracowała jako ekonomistka na Śląsku.

Historyczny dorobek Anny Sucheni-Grabowskiej 

10 lat młodsza siostra od Marii- Anna Sucheni-Grabowska była na niemieckiej, trzydziestoosobowej liście najbardziej poszukiwanych działaczy i działaczek konspiracji okręgu częstochowskiego Narodowej Organizacji Wojskowej. Po wojnie w Warszawie zajęła się pracą naukową z zakresu historii. Z powodu jej działalności w strukturach Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" nie przyznano jej tytułu profesorskiego w PRL. Stało się to dopiero w wolnej Polsce, po 1989 roku. - Bardzo bym chciał, żeby prof. Anna Sucheni-Grabowska była doceniona i zauważalna na dzisiejszej scenie pamięci historycznej. Dostała tytuł profesorski dopiero w wolnej Polsce - przyznaje gość Jedynki. -  Była bardzo mocno zaangażowana w tworzenie struktur solidarności, oświaty i wychowania oraz solidarności nauki oraz była jedną z autorek rozmów z Ministerstwem Oświaty, jeśli chodzi o tworzenie programu oświaty szkół polskich - opowiada prof. Jan Żaryn. 

POSŁUCHAJ

25:04

Maria i Anna - dwie siostry Sucheni i ich związki z obozem narodowym (Dziedzictwo i pamięć/Jedynka)

 

Czytaj także:

Audycja powstała we współpracy z Instytutem Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

Tytuł audycji: Dziedzictwo i pamięć

Prowadziła: Dorota Truszczak

Gość: prof. Jan Żaryn (dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego)

Data emisji: 5.10.2023

Godzina emisji: 19.30

ans

Familijna Jedynka
Familijna Jedynka
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.