"Fin del mundo?". Każdy ma swój "koniec świata".
"Fin del mundo" oznacza po włosku "koniec świata". Piotr Dumała zwraca jednak, że tytuł nie powinien być brany dosłownie. - Film jest o końcu świata, który dzieje się cały czas. (...) Przychodzimy, odchodzimy, a jest to raczej pytanie czym w ogóle jest życie? Jak ono wygląda i czy rzeczywiście jest takie strasznie poważne? Dokonujemy mnóstwa rzeczy, które gdyby spojrzeć na nie pod innym kątem mogą okazać się totalnie śmieszne - przyznaje.
W rozmowie z Martyną Podolską precyzuje, że ramy filmu są zupełnie poważne, ale "lżejsze" spojrzenie na pewne sprawy może być w pewien sposób oczyszczające. - Jest trochę tak, że nasz największy wróg to strach. Więc mówienie nawet o rzeczach strasznych z dystansem, uwalnia nas częściowo od tego strachu i daje nam do ręki jakieś narzędzie sprawcze żeby się bronić - przekonuje.
Jak u Czechowa
Piotr Dumała w "Magazynie bardzo filmowym" wielokrotnie odwoływał się do twórczości Antona Czechowa, rosyjskiego nowelisty i dramatopisarza znanego głównie z dramatów odtwarzających tragizm egzystencji przeciętnych obywateli, najczęściej pozbawionych woli działania. - Jego opowiadania były groteskowe, ale jednocześnie bardzo okrutne. Komizmem obłaskawiał ten carski świat - tłumaczy.
Bohaterami owych krótkich form przeważnie byli generałowie, policjanci, wysokiej rangi urzędnicy. - Tam się każdy każdego bał. Bano się donosicielstwa. Śmiech był reakcją Czechowa, on widział w tym totalną groteskę. I dla mnie ta groteska najbardziej kryje się w miejscu, gdzie ludzie muszą ubierać się w dziwne kostiumy - analizuje rozmówca Martyny Podolskiej i obok wojskowych wymienia m.in. duchownych.
YouTube/APManana
---
"Fin del Mundo?" po raz pierwszy został zaprezentowany w trakcie 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, znalazł się także w Konkursie Filmów Polskich na 31. Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych EnergaCAMERIMAGE w Toruniu. W obsadzie m.in. Helena Norowska, Stanisław Brudny, Aleksandra Popławska, Cezary Żak czy Mariusz Bonaszewski.
Poza tym w audycji:
- omówienie premier tygodnia: "Furiosa: Saga Mad Max", "Jutro będzie nasze" i "Fin del mundo?",
- wraz z rzeczniczką prasową Magdaleną Walo zapowiedzieliśmy rozpoczynający się 26 maja 64. Krakowski Festiwal Filmowy.
Zobacz także:
Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy
Prowadziła: Martyna Podolska
Goście: Piotr Dumała (reżyser), Magdalena Walo (rzeczniczka prasowa Krakowskiego Festiwalu Filmowego)
Data emisji: 23.05.2024
Godzina emisji: 23.09
mg