Polska na pożegnanie z Euro 2024 zremisowała 1:1 z Francją. - Za nami mecz o honor, w którym rzeczywiście nasza reprezentacja zaprezentowała się honorowo. Remis z wicemistrzami świata to naprawdę duża rzecz - ocenia Tomasz Kowalczyk.
- Jak najbardziej możemy być dumni z postawy Biało-Czerwonych. Oczywiście to wszystko brzmi śmiesznie, bo są ludzie, którzy powiedzą: "O czym wy mówicie? Nie wyszliśmy z grupy i mamy się cieszyć?". Cieszmy się jednak z małych rzeczy. Jest taka piosenka i myślę, że teraz to jest idealny przykład dla nas. Szczególnie, że mecz z wicemistrzem świata był naprawdę niezły - twierdzi Filip Jastrzębski.
Piłkarze żałują porażki z Holandią
Tomasz Kowalczyk zwraca uwagę, że kibice mogą cieszyć się m.in. z gola Adama Buksy w meczu z Holandią. Jak podchodzą do tego piłkarze?
- Piłkarze po meczu z Francją wciąż powtarzali, że mecz z Austrią był najsłabszy w naszym wykonaniu. Natomiast najbardziej żałowali tego, co wydarzyło się w Hamburgu, że z Holandią można było zremisować. Wówczas mając ten punkt po pierwszym meczu, wszystko mogłoby wyglądać zupełnie inaczej – ocenia Filip Jastrzębski.
Kto będzie mistrzem Europy?
Która reprezentacja zostanie mistrzem Europy? - Ja oczywiście uważam, że gospodarze tego turnieju to zawsze murowani kandydaci do zdobycia złotego medalu. Niemcy zrobili na mnie spore wrażenie w meczu otwarcia ze Szkotami. Później już tak kolorowo nie było, bo wywalczyli zaledwie remis w ostatnim meczu ze Szwajcarami. Wydaje mi się, że to jest zespół, który ma znakomitych piłkarzy. Myślę, że to jest dobry czas dla reprezentacji Niemiec prowadzonej przez tego młodego wizjonera Juliana Nagelsmanna na to, by po raz pierwszy od 10 lat osiągnęła duży sukces, czyli zdobyła złoto na wielkiej imprezie - uważa Filip Jastrzębski.
- Ja z kolei stawiam na Hiszpanię, chociaż też na mundialu byłem oczarowany, bo razem z Filipem oglądaliśmy wysokie zwycięstwo 7:0 z Kostaryką. Później to powietrze schodziło z reprezentacji Hiszpanii i aż się boję, co będzie teraz. Z tego powodu, że też dobrze zaczęli turniej, wygrywając do tej pory wszystkie mecze. Prezentują zupełnie inny styl, bardziej poukładany i ciekawy. Selekcjoner Luis de la Fuente, który przejął drużynę po znanym Luisie Enrique, całkowicie inaczej poustawiał ten zespół. Hiszpania jest trochę bardziej wyrachowana, ale też nie zatraciła swojej finezji i ma świetnych zawodników. Zobaczymy, jak daleko zajdzie - mówi Tomasz Kowalczyk.
Nie ma jednak możliwości, żeby doszło do finału Niemcy - Hiszpanie. Powód? Obie drużyny, zgodnie z drabinką turniejową, mogą spotkać się już w ćwierćfinale.
Transmisja finału Euro 2024 w Programie 1
Już 14 lipca w Programie 1 Polskiego Radia transmisja finału Euro 2024. Zapraszamy do słuchania od godz. 20.50.
Ponadto w Jedynce relacje i komentarze w serwisach sportowych, "Kronice sportowej" od poniedziałku do soboty o godz. 22.35 oraz w magazynie "Przy muzyce o sporcie" w niedziele po godz. 19.00. Zmagania piłkarzy podczas Euro 2024 na antenie Programu 1 relacjonują: Andrzej Janisz, Filip Jastrzębski i Tomasz Kowalczyk.
Z okazji mistrzostw Europy w piłce nożnej Polskie Radio przygotowało także serwis specjalny polskieradio.pl/euro2024. To niezbędnik kibica, z terminarzami, opisami drużyn, historią Euro, informacjami o reprezentacji Polski i wszystkich ekipach biorących udział w piłkarskim wydarzeniu roku. W serwisie dostępne są relacje na żywo z meczów Euro, transmisje spotkań Polaków, meczu otwarcia czy finału oraz specjalne audycje, zapowiedzi, wywiady i analizy, a także relacje wysłanników Polskiego Radia.
Zobacz także:
Audycja: Sygnały dnia
Prowadził: Daniel Wydrych
Goście: Filip Jastrzębski i Tomasz Kowalczyk
Data emisji: 26.06.2024
Godzina emisji: 7.46
DS
Euro 2024: Polacy wrócili do domu. Kto będzie mistrzem Europy? - Jedynka - polskieradio.pl