Wszystkich Świętych i Zaduszki to taki czas, kiedy myśli wielu osób biegną w stronę bliskich i przyjaciół, którzy odeszli. Nie ma jednak identycznego sposobu przechodzenia przez żałobę, każdy przeżywa ją inaczej.
- Żałoba z jednej strony jest najbardziej uniwersalnym doświadczeniem, bo dotyka praktycznie każdego w przeciągu życia, ale z drugiej strony jest też jednym z najbardziej indywidualnych. Każdy ma swój sposób na przeżycie żałoby, na upamiętnienie osoby, która zmarła i na swoje emocje, które pojawiają się w tym procesie - mówi Marta Rouba.
Podczas żałoby mogą pojawiać się różne emocje oraz całkiem inne sposoby radzenia sobie ze stratą bliskiej osoby.
Etapy żałoby. Na czym polegają?
Czy faktycznie każdy z nas przechodzi przez podobne etapy żałoby? Od wstrząsu i szoku, przez zaprzeczanie śmierci drugiej osoby, właściwą żałobę wypełnioną smutkiem, aż po ostateczne ukojenie?
- To jest trochę bardziej wskazówka niż realne etapy. Autorka tej koncepcji, Elisabeth Kübler-Ross, prowadziła badania na osobach, które zmagały się ze śmiertelną chorobą. Patrzyła na proces utraty zdrowia i jak sobie z tym radzą. Na podstawie tego wyróżniła różne etapy, ale ona sama mówi, że to nie jest tak, iż coś mamy po kolei. Bardziej to są wskazówki, tj. emocje i doświadczenia, które mogą pojawiać się w procesie żałoby - mówi Marta Rouba.
Te etapy nie muszą jednak pojawiać się jeden po drugim. Co więcej, niektóre z nich mogą w ogóle nie występować u żałobników.
Żałoba przychodzi po czasie
Zdarza się, że przeżywanie żałoby jest znacznie opóźnione w czasie. Czasami pojawia się tak mocne zaprzeczenie, że staramy się wyprzeć wiadomość o śmierci bliskiej osoby. Ogromny smutek powraca jednak po latach.
- Do naszej fundacji czasami trafiają osoby, które straciły kogoś kilka lat temu i teraz chcą przeżyć swoją żałobę. Z tym może być różnie, bo nie zawsze jest tak, że tę reakcję mamy od razu. Czasami ten okres szoku jest dłuższy i też często na początku służy temu, żeby trochę nas ochronić. Śmierć najbliższej osoby to jest najtrudniejsze wydarzenie, jakiego możemy w życiu doświadczyć - zauważa Marta Rouba.
Szok pozwala na to, żeby nowa rzeczywistość do nas dotarła. To często jest bardzo bolesny proces. Nie ma też ram czasowych i nie wiemy konkretnie, ile będzie trwał.
Zobacz także:
Prowadziła: Agnieszka Kunikowska
Gość: Marta Rouba (psycholog i psychoterapeuta z fundacji Nagle Sami)
Data emisji: 1.11.2024 r.
Godzina emisji: 10.41
DS/wmkor
Jak radzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby? - Jedynka - polskieradio.pl