Barbara Wrońska zapowiada, że już w 2025 roku ukaże się jej nowy album. - Płyta jest zatytułowana "Sygnały" i porusza tematy relacji między ludźmi i komunikacji. Ja jestem w roli obserwatora, że mamy problem z komunikowaniem się między nami, z samymi sobą czy ze światem. Nie ukrywam, że iskrą do podjęcia tego tematu była pandemia, kiedy wszystko zamilkło i ta komunikacja był utrudniona - komentuje.
- Na pewno będzie na niej dużo groove’u. Będzie też bardziej zbliżona do brzmień vintage i takich bardziej organicznych, bo one są mi bliższe, mimo że miałam ogromną ochotę zrobić totalnie elektroniczną płytę - dodaje.
Będą single przed premierą płyty
Jeszcze przed świętami ukaże się singiel zapowiadający album "Sygnały". - To będzie piosenka "Ten sam kurs", która będzie utworem przypominającym bardziej o mnie. Natomiast bliżej premiery, na wiosnę, będzie piosenka "Tylko z tobą", która jest już takim pewnym powrotem z całością mnie - mówi Barbara Wrońska.
6 lat od ostatniego albumu
Ostatnia - debiutancka - płyta Barbary Wrońskiej "Dom z ognia" ukazała się w 2018 roku. Od tego czasu minęło już 6 lat. - Ta przerwa związania z moim zatrzymaniem się, jeśli chodzi o wydawanie płyt, wynikała m.in. z tego, że trochę miotałam się brzmieniowo. Po prostu za dużo chciałam, a jak człowiek ma za dużo wolności, to czuje się strasznie przytłoczony. Lepiej jest mieć mniejszy wybór - mówi.
- Ta przerwa była jednym z ważniejszych momentów w moim życiu, poczynając od przemiany osobistej, dosyć głębokiej pracy nad samą sobą, podróży muzycznej i zagłębienia się w prawdziwe relacje z ludźmi. To był dla mnie mega wartościowy moment - kontynuuje.
Dobrze spożytkowała ten czas
Czego w tym czasie… nie zrobiła Barbara Wrońska? - Nie schudłam, mimo że planowałam to zrobić. Nie poszłam też do kilku specjalistów lekarzy, chociaż to też miałam zrobić. Również nie zrobiłam sobie urlopu, co nie jest dobre - opowiada rozmówczyni Uli Kaczyńskiej.
Barbara Wrońska uważa jednak, że dobrze spożytkowała tę przerwę.-– Była mi potrzebna do uświadomienia tego, że muzyka jest dla mnie ważna - przyznaje.
Jak okazuje się, bardzo ważne dla niej jest to, że protest twórczy cały czas trwa. - Przez to czułam się bezpiecznie przez te 6 lat. Miałam świadomość tego, że robię to, bo to jest dla mnie ważne, a nie dlatego, że muszę mieć za 2 lata płytę albo napisać coś konkretnego - zdradza.
Zobacz także:
Tytuł artykułu: Folder ulubione
Prowadziła: Ula Kaczyńska
Gość: Barbara Wrońska (kompozytorka, wokalistka, autorka tekstów)
Data emisji: 15.11.2024 r.
Godzina emisji: 14.15
DS
Barbara Wrońska zapowiada nową płytę. "Iskrą była pandemia" - Jedynka - polskieradio.pl