Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz mówił w audycji "W samo południe" o znaczeniu obrony terytorialnej. Minister obrony Antoni Macierewicz podpisał dziś koncepcję jej tworzenia. Ma być ona jednym z ważniejszych elementów nowej polskiej doktryny wojennej.
W radiowej Jedynce rzecznik MON podkreślał, że na początku liczyć będzie ona kilka tysięcy osób, a docelowo kilkadziesiąt tysięcy.
- Ministrowi obrony zależy na tym, żeby obrona terytorialna była kolejną formacją sił zbrojnych, dlatego na jej czele będą stali wojskowi. Będzie mógł do niej przystąpić każdy, kto będzie chciał, oczywiście, w granicach rozsądku, jeżeli chodzi o zdrowie, wiek – tłumaczył Bartłomiej Misiewicz. Dodał, że osoby te oprócz ćwiczeń, szkolić się będą też z użycia broni z ostrą amunicją i z obsługi lekkich pojazdów opancerzonych.
Mówił też o potrzebie zwiększania liczby zawodowych żołnierzy, a także o zagrożeniu ze strony Rosji i zwiększaniu sił NATO na jego wschodniej flance.
Tytuł audycji: W samo południe
Przygotował: Agata Kasprolewicz
Goście: Bartłomiej Misiewicz (rzecznik MON)
Data emisji: 25.04.2016
Godzina emisji: 12.33
pp/mg
Rzecznik MON: obrona terytorialna będzie w tym roku liczyć kilka tysięcy osób - Jedynka - polskieradio.pl