Wśród zalet, jakie niesie ze sobą posiadanie w aucie wideorejestratora, kierowcy najczęściej wymieniają możliwość ustalenia sprawcy kolizji na drodze czy parkingu. Z nagrań mogą skorzystać również policjanci, jeśli wersje zdarzenia przedstawione przez świadków są rozbieżne. - Takie nagranie z kamerki jest wówczas niezbitym dowodem - wyjaśnia komisarz Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusz podkreśla, że wideorejestratory pomagają również w łapaniu piratów drogowych. - Dzięki tym filmikom jesteśmy w stanie ujawniać tych kierowców i pociągać ich do odpowiedzialności za wykroczenia drogowe - zaznacza.
Kamerki mają również swoich przeciwników. - Troszeczkę mnie to czasem bawi i śmieszy. Wydaje mi się, że niektórzy kierowcy zakładają te kamerki tylko po to, żeby robić potem donosy na policję, a nie dla swojego bezpieczeństwa - ocenia jeden z rozmówców Klaudii Wasiek.
Kamera w samochodzie - co na to prawo?
- Kamera może nam bardzo pomóc. W sytuacji, kiedy mamy nieprzyjemne zdarzenie na drodze, może ona stać się dowodem - przypomina Marcin Koczyba, dziennikarz motoryzacyjny. Redaktor dodaje, że wideorejestrator pozwala także na dokumentację trasy, którą pokonujemy. - Motocykliści bardzo często wożą na kaskach kamery, aby potem obejrzeć w domu, którędy jechali - mówi gość radiowej Jedynki.
Należy jednak pamiętać, że nie wszędzie możemy korzystać z wideorejestratora. W niektórych krajach prawo zabrania korzystania z kamerki w samochodzie; złamanie tego przepisu grozi poważną karą pieniężną. Jednym z państw, gdzie należy zdemontować urządzenie, jest Austria. - Zdejmijcie te kamerki, jeśli tam wjeżdżacie. Kara może wynieść ponad 20 tysięcy euro; tam jest to absolutnie zakazane - przestrzega Marcin Koczyba.
Czytaj także:
A jak to wygląda w Polsce? Czy nasze prawo w jakikolwiek sposób reguluje korzystanie z kamerek? Jak wyjaśnia dziennikarz, powinniśmy jedynie pamiętać o odpowiedniej edycji nagrania, zanim zdecydujemy się na jego publikację w internecie. - Nie publikujemy tego jak popadnie, bo jest to zabronione. Musimy pamiętać o zachowaniu danych filmowanej osoby: nie możemy pokazać dokładnie auta, twarzy kierowcy ani rejestracji. Jeśli już chcemy robić publikację, musimy to odpowiednio zamazać. Jeśli natomiast wyślemy nagranie policji, to tego nie robimy, oni sami się tym zajmą - tłumaczy.
Audycja: Sygnały dnia
Prowadzili: Daniel Wydrych, Grzegorz Jankowski
Materiał: Klaudia Wasiek
Gość: Marcin Koczyba (dziennikarz motoryzacyjny)
Data emisji: 13.09.2023
Godziny emisji: 6.49, 7.40
qch