Zajęte przez Sowietów Kresy II RP zostały potraktowane przez sowieckie władze jako należące do Związku Radzieckiego. Co to oznaczała dla wiernych i Kościoła katolickiego?
- To de facto oznaczało dla Polaków w latach 1939-1941 los z całym zestawem represji, które Związek Sowiecki skierował przeciwko narodowi polskiemu. Były to przede wszystkim cztery fale deportacyjne z 1940 i 1941 roku (…). Polacy represjonowani przez Sowietów podczas pierwszego Sowieta i potem drugiego Sowieta, byli wspierani przez ludzi Kościoła i duchowieństwo - twierdzi prof. Jan Żaryn.
Sowiecka ateizacja okupowanych terenów II RP
Sowieci prowadzili ateizację okupowanych terenów należących do Polski. - W pierwszym rzędzie oznaczało to zlikwidowanie struktury Kościoła katolickiego, czyli nie istniała możliwość funkcjonowania struktur powyżej parafialnej. Stąd wszystko, co było w tradycji Kościoła powszechnego, zostało zlikwidowane i tylko w sposób tajny można było kontaktować się z biskupami i zwierzchnikami na tym terenie - wyjaśnia prof. Jan Żaryn.
Wprowadzony dekret o religii pozbawiał Kościół nieruchomości. - W związku z tym wielki dorobek Kościoła katolickiego, który wiązał się z Kresami, czyli praca wielu pokoleń na rzecz zainstalowania tam i funkcjonowania Kościoła katolickiego, został zniszczony - mówi gość Jedynki.
Dekret bardzo mocno hamował możliwości ewangelizacyjne. Dlatego w latach 1939-1941 dochodziło do aresztowań księży. - Kapłanom nie wolno było prowadzić katechezy i jakiekolwiek działalności duszpasterskiej, tak głębokiej, by sięgała szczególnie dzieci i młodzieży. Kapłani nie byli zainteresowani słuchaniem prawa okupacyjnego, a byli związani prawem kanonicznym i swoim powołaniem, stąd ta kolizja rzutowała na sytuację niektórych - dodaje.
Druga okupacja sowiecka była jeszcze bardziej brutalna
Druga okupacja sowiecka rozpoczęła się w 1944 roku, po wycofaniu się Niemców pokonanych na Kresach przez Armię Czerwoną. Nastąpiła jeszcze większa brutalizacja w traktowaniu duchownych. - Takie traktowanie dotyczyło tych, którzy odważyli się być na tych terenach i mogli być postrzegani przez Sowietów jako zagrożenie ich już trwałego administrowania tymi ziemiami - tłumaczy prof. Jan Żaryn.
- Szczególnie druga okupacja sowiecka miała to do siebie, że zdecydowana większość kapłanów wyjechała ostatecznie ze Związku Sowieckiego. Kapłani znaleźli się, jak np. ks. Lagosz, na terenie ziem zachodnich i północnych. Także inni kapłani, którzy byli więzieni, odnaleźli się w Armii gen. Andersa - kontynuuje nasz rozmówca.
- Nie było żadnego kapłana, który nie zostałby poddany jakimś represjom. Pamiętajmy, że po 1944 roku bardzo wielu z nich, mimo że NKWD represjonowało ich, aby opuścili Związek Radziecki i wyjechali do Polski, to w bardzo trudnych warunkach, jak ks. Władysław Bukowiński i ks. Bronisław Mirecki, pozostawało na ziemiach Związku Sowieckiego do ostatnich chwil swojego życia - dodaje prof. Jan Żaryn.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Dziedzictwo i pamięć
Prowadziła: Dorota Truszczak
Gość: prof. Jan Żaryn (dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego)
Data emisji: 19.09.2023
Godzina emisji: 19.30
DS
Kościół katolicki pod okupacjami sowieckimi. Prof. Żaryn o represjach wobec księży po 17 września 1939 - Jedynka - polskieradio.pl