Przy wspólnym ogniu rodziła się kultura. Historia ujarzmienia światła

Data publikacji: 01.11.2024 21:50
Ostatnia aktualizacja: 02.11.2024 09:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Od kiedy człowiek opanował ogień zmieniło się jego całe życie
Od kiedy człowiek opanował ogień zmieniło się jego całe życie, Autor - Lucian Coman/shutterstock.com
Światło i jasność nie tylko ułatwiały ludziom życie, ale również pozwalały odstraszać nocne mary, w które wierzono.

Wszystko zaczęło się od Słońca. Kolejne źródło światła - ogień - również dała nam natura. Warto tu przypomnieć hubiaka pospolitego (Fomes fomentarius) - to jeden z najbardziej znanych grzybów, wykorzystywany przez człowieka pierwotnego do rozpałki.

- Pierwszym etapem zagospodarowania światła towarzyszyło siedzenie przy ognisku i gotowanie przy ognisku, i to był moment, zanim jeszcze powstały piece czy inne metody ogrzewania - mówi w radiowej Jedynce Amudena Rutkowska - antropolożka kultury. - Ludzie siedzieli przy ognisku, które stanowiło zarówno miejsce przygotowywania posiłków, ale też właściwie to było jedyne centrum, gdzie pojawiało się cokolwiek, co było jasnym światłem i odnajdywaniem się w przestrzeni mroku - opowiada. 


POSŁUCHAJ

24:18

Jaka jest historia światła? (Eureka/Jedynka)

 

Pierwowzór pochodni 

Światło można było przenosić dzięki łuczywu, które było pierwowzorem pochodni. Pierwsze naczynia na olej, czyli kaganki, pochodzą sprzed 5 tys. lat. Z kolei najstarsze świece, odnalezione na terenie Rzymu i Grecji - sprzed 3 tys. lat. - Jeżeli chodzi o przenoszenie ognia, to na początku było łuczywo, potem była pochodnia, która była już czymś bardziej zaawansowanym, bo palenie pochodni trwało dłużej; to było drewno owinięte różnego rodzaju naoliwionymi szmatami - podkreśla antropolożka. 

Początki gazu świetlnego 

Przełom XVIII i XIX wieku to początek kariery gazu świetlnego. W 1809 roku za pomocą lamp gazowych oświetlano ulice Londynu, a 10 lat później Paryża.

- Oświetlenie gazowe było prawdziwą rewolucją w życiu społecznym, bo tak naprawdę to przez całe stulecia miasta tonęły w ciemnościach. To dopiero XIX wiek, czyli rewolucja przemysłowa, odmieniła ten stan rzeczy - wyjaśnia Paweł Grzech, przewodnik po Muzeum Gazowni Warszawskiej. 

Jednym z najważniejszych wynalazków w historii oświetlenia jest lampa naftowa. Wynalazł ją Polak, Ignacy Łukasiewicz. Pierwsza zapłonęła w 1853 roku. U schyłku XIX wieku pojawiły się żarówki zasilane prądem.

Współcześnie używa się czterech podstawowych źródeł światła: żarówki, żarówki halogenowej, jarzeniówki i diody LED.


Zanieczyszczenie światłem 

Światło to rozwój i życie, ale okazuje się, że źle użyte światło będzie szkodziło naszemu organizmowi. - W naszych organizmach jest bardzo ważne wydzielanie melatoniny jako sygnału, który mówi, kiedy mamy czuwać. Wydzielanie melatoniny jest blokowane wtedy, kiedy pojawia się dużo światła, zwłaszcza niebieskiego - tłumaczy dr hab. Andrzej Kotarba z Centrum Badań Kosmicznych PAN. 

Czytaj także:


Tytuł audycji: Eureka

Prowadził: Artur Wolski

Goście: Amudena Rutkowska (antropolożka kultury), Paweł Grzech (przewodnik po Muzeum Gazowni Warszawskiej), dr hab. Andrzej Kotarba (Centrum Badań Kosmicznych PAN)

Data emisji: 1.11.2024 r.

Godzina emisji: 19.30

ans/wmkor

Tylko szczerze
Tylko szczerze
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.