Prof. Marcin Machalski, paleontolog z Instytutu Paleobiologii PAN zauważa, że "pierwsze amonity pojawiły się niecałe 400 milionów lat temu w okresie dewońskim i trwały do schyłku okresu kredowego, tj. wygasły 66 milionów lat temu". - Było wtedy wielkie wymieranie, które spustoszyło Ziemię, aczkolwiek niektóre z amonitów przeżyły, ale na krótko - wyjaśnia.
Jak wyglądały?
Wydaje się, że amonity są na tyle charakterystyczne, iż nawet laik potrafi odróżnić je spośród innych skamieniałości. - Najważniejszą cechą muszli było to, że była podzielona przegrodami na komory. W ostatniej komorze tkwił właściciel tego domku, noszonego przez całe życie - mówi prof. Marcin Machalski.
- Muszla amonita pełniła dwie funkcje. Przede wszystkim ochronną, ale też funkcję pływaka - dodaje.
Najmniejsze gatunki amonitów miały od 0,5 do 1 cm, natomiast giganty osiągały średnicę co najmniej 2,5 m. Amonity wciąż jednak stanowią dla nas zagadkę. Badacze zastanawiają się nad tym, jak wyglądało ciało miękkie takiego zwierzęcia.
- Problem w tym, że nie znamy w praktyce takich kompletnych odcisków czy zmineralizowanych szczątków ciała miękkiego amonitów. Tylko na kilku znanych okazach, w skali globalnej, są jakieś nędzne pozostałości właściwie nie wiadomo czego. Niektórzy domyślają się, że gałki ocznej, a niektórzy, że innych struktur - tłumaczy prof. Marcin Machalski.
Ekspert Jedynki dodaje, iż "wygląda na to, że ciało miękkie amonitów było delikatne". - To nie była mocarna kałamarnica czy ośmiornica (…). Wydaje się, że były to takie bardziej miękkie, o zwiewnej budowie zwierzaki - słyszymy.
Źródło: Muzeum Przyrody i Techniki Starachowice
Gdzie znajdziemy je w Polsce?
Prof. Marcin Machalski przyznaje, że w Polsce amonity odnajdujemy w wielu miejscach. - Jeżeli chodzi o te najwcześniejsze, sprzed niecałych 400 milionów lat, to w Górach Świętokrzyskich. Następnym takim Eldorado dla pasjonatów amonitów jest oczywiście Jura Krakowsko-Częstochowska. Jeśli chodzi o kredę, to Lubelszczyzna - tłumaczy.
W tych wszystkich miejscach amonity zachowane są przeważnie w postaci odcisków albo ośródek. Badacze nie mają jednak skorupek, które uległy rozpuszczeniu.
- W niektórych stanowiskach, jak w Łukowie, skorupki zachowały się niezmienione (…). Tylko skorupki z zachowanym aragonitem, z którego były zbudowane za życia, mogą dostarczać bardzo ciekawych sygnałów geochemicznych, pozwalających ustalić, w jakim środowisku żyły amonity (…). Łukowskie amonity są tak zachowane, że niektóre okazy umożliwiają analizę, jak przebiegała ich droga życiowa - twierdzi prof. Marcin Machalski.
Kolekcja z Łukowa jest niestety zbiorem zamkniętym. Po zakończeniu eksploatacji iłu wyrobisko zapełniło się wodą, co uniemożliwiło badaczom poznanie reszty okazów.
W audycji również
Kim byli przodkowie Mieszka? Państwo Mieszka I pojawia się na arenie dziejów niczym deus ex machina. Kiedy po raz pierwszy wzmiankowano o nim w źródłach pisanych, było już ukształtowaną organizacją polityczną z drużynami wojowników i silnym przywództwem. Historycy od dekad próbują zrozumieć, jak do tego doszło. Wiele wskazuje, że książę piastowski miał niezwykle zaradnych przodków.
Teorii jest kilka, a jedną z najbardziej intrygujących przedstawił przed paroma laty prof. Przemysław Urbańczyk. Mówi ona o wielkomorawskim pochodzeniu elit państwa polskiego. Wielka Morawa została w 906 roku podbita przez Madziarów, a los jej przywódców nie był znany. Być może wszyscy zginęli, a może - jak sugeruje prof. Urbańczyk - niektórym z nich udało się znaleźć schronienie w... Wielkopolsce.
Gościem w tej części audycji jest Agata Stopa - absolwentka UW, entuzjastka historii średniowiecznej, od lat mieszkająca w USA - która przedstawiła zbeletryzowaną wersję tej hipotezy. W opublikowanej właśnie w Polsce książce "Ojciec Mieszka. Tajemnica rodu" próbuje zrekonstruować historię Europy pierwszej połowy X wieku, opierając się na wynikach prac archeologicznych i najnowszych ustaleniach badaczy.
Agata Stopa jest z wykształcenia psychologiem, dyrektorką szkoły polskiej w USA, prezydentem organizacji charytatywnej zajmującej się nauczaniem języka polskiego i promowaniem polskiej kultury w USA. Oprócz powieści historycznej "Ojciec Mieszka. Tajemnica rodu" napisała książkę "Świętosława, królowa wikingów", również poświęconą początkom państwa polskiego.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Eureka
Prowadziła: Katarzyna Kobylecka
Goście: prof. Marcin Machalski (paleontolog z Instytutu Paleobiologii PAN), Agata Stopa (absolwentka UW, entuzjastka historii średniowiecznej, od lat mieszkająca w USA)
Data emisji: 17.06.2022
Godzina emisji: 19.30
DS
Amonity. Blisko 400 milionów lat historii - Jedynka - polskieradio.pl