Badaczy interesowało to, dlaczego elity zasługują na władzę. I choć elity te realizowały polityczne cele nierzadko z użyciem siły, tym razem chodziło o symboliczne sposoby przekonywania poddanych i siebie nawzajem. Decyzję, by w ramach projektu zestawić Polskę i Norwegię przyspieszyły kwestie finansowe. - Granty norweskie postanowiły hojnie wesprzeć współpracę polsko-norweską - przyznaje prof. Grzegorz Pac.
Kiedy Polska i Norwegia weszły na arenę dziejów europejskich?
Szybko jednak okazało się, że wsparcie to ma konkretne uzasadnienie. - Polska i Norwegia to państwa, które weszły na arenę dziejów europejskich mniej więcej w tym samym momencie, mniej więcej w tym samym momencie przyjęły również chrześcijaństwo. Oba znajdowały się na peryferiach, a jednocześnie okazało się, że w interesującym nas okresie nie miały ze sobą szczególnego kontaktu - wyjaśnia gość audycji.
Choć ramy czasowe projektu zostały ściśle określone (1000–1300), to mediewiści sięgają również głębiej. - Patrzymy na legendy dynastyczne, które wytwarzają się w Skandynawii już pod koniec IX wieku. (...) Podobnie też czasami rozciągamy, wchodzimy w wiek XIV. Ale ten zasadniczy okres jest kluczowy - zaznacza prof. Wojtek Jezierski. Na uwagę zasługuje tu forma wprowadzania kultów świętych czy też forma wprowadzania władzy królewskiej.
Jak powstał norweski kult władzy uświęconej?
Choć Polska nie miała swojego "polskiego" świętego, szybko "zaadaptowano" czeskiego biskupa Wojciecha Sławnikowica. Wystarczało już samo posiadanie jego relikwii, a co więcej, podjęto działania, by nadać mu lokalny charakter związany z Gnieznem. W Norwegii świętym został król, Olav den Hellige. - To pewien emblemat dla władzy królewskiej, uświęconej, którą obserwujemy - zauważa rozmówca Katarzyny Kobyleckiej.
Św. Olaf umiera w roku 1030, podczas walki o władzę szybko jednak zostaje to przedstawione jako śmierć z rąk pogan. - Właściwie już rok później zaczyna być czczony i jego kult rozrasta się w sposób niespotykany, po całej Skandynawii - tłumaczą goście "Eureki". W wieku XII arcybiskupstwo tworzące się w dzisiejszym Trondheim zaczyna tworzyć nową ideologię władzy królewskiej związaną właśnie z figurą św. Olafa.
Od tego momentu właściwie wszyscy kolejni królowie rządzą w jego imieniu.
Ponadto w audycji:
Na duńskiej wyspie Fionia, w pobliżu Odense – w pochówku datowanym na II w. n.e. - odkryto żelazny nóż z wydrapanym na ostrzu napisem runicznym. Jest to prawdopodobnie najstarsze świadectwo użycia tego alfabetu. Równie stary jest jeszcze napis na kościanym grzebieniu, który znaleziono także w tych okolicach w połowie XIX w. Czy zatem tereny Danii były miejscem kształtowania się tego pisma?
Jak powstały runy? O hipotezach na ten temat opowiedział prof. Władysława Duczko – archeolog, historyk, badacz dziejów Skandynawii z Akademii im. A. Gieysztora w Pułtusku.
Czytaj także:
Tytuł audycji: Eureka
Prowadziła: Katarzyna Kobylecka
Goście: prof. Władysław Duczko (archeolog, historyk, badacz dziejów Skandynawii z Akademii im. A. Gieysztora w Pułtusku), prof. Grzegorz Pac (Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego), prof. Wojtek Jezierski (Instytut Archeologii, Konserwacji i Historii Uniwersytetu w Oslo oraz Wydział Historii Uniwersytetu w Göteborgu)
Data emisji: 21.02.2024 r.
Godzina emisji: 19.30
mg/wmkor